Dokarmianie źrebiąt – kiedy i dlaczego warto? Każdy hodowca liczy na to, że okres ciąży klaczy, narodzin źrebięcia i jego odchów, odbędą się bezproblemowo i będą pięknym czasem w życiu właściciela konia. Niestety, zdarzają się sytuacje, w których źrebięta nie są w stanie prawidłowo pić mleka – klacz ma problemy z laktacją, poważnie choruje, czy odrzuca źrebię. Jednocześnie młody rumak może być słabszy, mniejszy, urodzony przedwcześnie – i to również zadecyduje o jego możliwościach ssania samodzielnego.
Prawidłowe żywienie, już od pierwszych chwil życia, może mieć znaczące odbicie w przyszłości i rozwoju młodego organizmu. Braki składników odżywczych mogą spowodować niedożywienie, demineralizację i niedorozwój zwierzęcia.
Jak tego uniknąć?
Podstawą jest kontrola karmienia naturalnego. Jak często przystawia się źrebię? Czy najada się przy wymieniu? Czy nie męczy się po dwóch łykach?
Jakie objawy powinny zaniepokoić hodowcę?
Źrebię w dwie godziny od porodu powinno spić siarę – pierwsze, najważniejsze mleko, które niesie ze sobą odporność w tych najtrudniejszych, początkowych chwilach. Już pierwsze ssania powinny być efektywne, aby zapobiec ewentualnym infekcjom, które w przypadku tak młodego organizmu mogą okazać się bardzo niebezpieczne.
W kolejnych dniach źrebię powinno jeść co 1-2 godziny, a im starsze – tym ssania powinny być rzadziej i dłuższe, około 15-30 minut. Jeżeli źrebię jest nerwowe, niespokojnie sięga po wymię, próbuje wymusić na nim produkcję mleka, ale mleko leci kiepsko, jest go mało, a klacz zaczyna się denerwować – zwróć na to uwagę! To niepokojące objawy wskazujące na niewystarczającą laktację, chorobę klaczy lub słabe ssanie przez źrebię.
Kolejnym objawem problemów z jedzeniem będzie słabowitość źrebięcia oraz jego nie przybieranie na masie.
Naturalne karmienie vs. dokarmianie – co warto wiedzieć
Naturalne mleko klaczy dostosowuje się do pory dnia, potrzeb źrebięcia, a uzupełnianie diety klaczy w odpowiednie suplementy, które w tym intensywnym okresie są bardzo ważne, powoduje rozszerzenie i polepszenie jakości mleka. Warto zwrócić uwagę, aby klacz była również wspierana żywieniowo.
Zwróć również uwagę na żywienie klaczy – w pierwszych miesiącach intensywnego żywienia źrebięcia klacz powinna otrzymać o połowę więcej paszy treściwej, niż w trakcie ciąży.
Dlaczego?
Okres wczesnej laktacji to moment, w którym klacz bardzo intensywnie produkuje mleko i „oddaje” w nim wszystko, co najlepsze swojemu potomstwu. Jeśli nie chcemy, aby klacz drastycznie straciła na wadze, musimy ją odpowiednio wesprzeć dietą i suplementacją.
Rozpatrzmy natomiast sytuacje, w których klacz nie może wyżywić źrebaka:
- problematyczna, bolesna laktacja lub jej brak
- choroba klaczy dyskwalifikująca ją z karmienia lub je ograniczająca
- padnięcie klaczy
- źrebię wcześniacze
- źrebię z problemami w poruszaniu
- źrebię mające problem ze ssaniem
Nikomu nie życzymy takich sytuacji – ale one w hodowli się zdarzają.
W przypadkach klaczy, które rodzą po raz pierwszy przebieg ciąży i odchowu źrebaka może wyglądać inaczej niż u klaczy, która rodzi kolejny raz. Ciężko czasem ocenić, czy klacz bez problemu dopuści źrebaka do wymienia, czy nie będzie się przy tym denerwować, albo czy picie mleka w pierwszych momentach po wyźrebieniu nie będzie zwyczajnie dla niej bolesne.
Sytuacje awaryjne wymagają reakcji człowieka. Klacz początkowo można przytrzymać, zabezpieczyć przed kopaniem lub odpędzaniem młodego, czasem przytrzymać źrebię. W skrajnych sytuacjach warto rozważyć posiadanie preparatu zastępującego siarę lub siarę ze stada hodowlanego – mrożoną.
Zdarza się również, że klacz po wyźrebieniu zachoruje, będzie musiała przyjmować leki, które mają ratować jej życie, ale uniemożliwią karmienie, a w bardzo trudnych sytuacjach – bywa, że klacz pada. W takich sytuacjach jedynym rozwiązaniem są preparaty mlekozastępcze i intensywne zaangażowanie opiekuna. Coraz częściej takie przypadki kończą się szczęśliwie ze względu na rozwój i poprawianie składu produktów dla źrebiąt.
Kolejnym problemem hodowcy może okazać się przedwczesny poród. Starzy wyjadacze przekazują, że poród odbywający się u klaczy nawet na miesiąc przed terminem – może okazać się fizjologią. Jest to jednak sytuacja alarmowa i w takim przypadku trzeba bacznie obserwować rozwój źrebięcia.
Jeżeli cokolwiek Cię niepokoi – skontaktuj się z weterynarzem specjalistą.
W sytuacji, kiedy konieczne jest dokarmianie źrebięcia, zaopatrz się w butelkę z większym smoczkiem oraz preparat mlekozastępczy. Jest to proszek do rozrobienia z ciepłą wodą, do skarmienia od razu po wymieszaniu, w temperaturze około 37 stopni.
Bądź spokojny i delikatny, to nie jest naturalna sytuacja dla malucha. Jednakże gdy będzie głodny i poczuje, że ze smoczka to pożywienie spływa – bardzo szybko nauczy się gdzie szukać ratunku.
Źrebięta czasem rodzą się z problemami w poruszaniu – przykurcze, zniekształcenia stawów, to dość popularny problem, który wraz z upływem czasu potrafi rozwiązać się sam. Nie powinien być bagatelizowany, natomiast może być powodem, przez który źrebie nie może dostatecznie się dostać do wymienia. W takiej sytuacji hodowca powinien regularnie, co 2, maksymalnie 3 godziny przystawiać źrebię i wspierać je przy utrzymywaniu równowagi podczas jedzenia.
Gdy nawet to nie pomaga – również konieczne będzie dokarmianie.
Jakie preparaty i metody stosować przy dokarmianiu źrebiąt?
Preparaty mlekozastępcze powinny być dedykowanymi dla źrebiąt – ich skład pokrywa się z potrzebami młodego organizmu. Wiadomo, mleko klaczy jest niezastąpione, jego skład potrafi zmieniać się ze względu na potrzeby źrebięcia. Awaryjne sytuacje jednak zmuszają do działania ludzkiego – i to może być jedyna szansa dla źrebięcia.
W przypadku preparatów, zwróć uwagę, czy jest to mieszanka pełnoporcjowa. Ważne jest też dawkowanie – nie można przesadzić ani w jedną ani w drugą stronę, więc pilnuj dawek i częstotliwości odpojów. Przyglądaj się również źrebięciu, czy nie boli go brzuszek, nie jest nerwowe – kolki u źrebiąt mogą być śmiertelnie niebezpieczne i bardzo intensywne.
Najczęstsze błędy przy dokarmianiu źrebiąt
- Zbyt zimne lub zbyt ciepłe mleko – nieprawidłowa temperatura może powodować problemy trawienne, a przy zbyt gorącym – poparzenia. Optymalna temperatura to 37-39 stopni Celsjusza.
- Za częste lub za rzadkie karmienia – przekarmianie może skończyć się bólem brzucha, a niedożywienie – nieprawidłowym rozwojem.
- Nieprawidłowe proporcje proszku mlekozastępczego do wody – zbyt dużo proszku może powodować problemy z brzuszkiem, a zbyt mało – niedożywienie
- Brak higieny – brudne butelki czy smoczki niosą ryzyko infekcji bakteryjnych.
- Brak obserwacji źrebięcia – zwróć uwagę, czy źrebak na pewno się najada i czy się nie przejada – jedzenie z butelki jest łatwiejsze i może prowadzić do przejedzenia.
Dokarmianie źrebiąt – kiedy i dlaczego warto? – podsumowanie i dobre praktyki
Ryzyko dokarmiania źrebięcia budzi wątpliwości. Niedostatecznie uważne obserwowanie źrebięcia, przekarmienie, czy niedożywienie, mogą okazać się tragiczne w skutkach. Trudne sytuacje hodowlane są zawsze wymagające.
Ale nie martw się! Każda sytuacja jest do przejścia – najważniejsze to zachować spokój, wspierać się radą doświadczonego weterynarza oraz jeśli jest taka możliwość – doświadczonego hodowcy. Równie pomocne może być posiadanie klaczy hodowlanej – takiej, która już wcześniej rodziła, zwłaszcza, gdy to nasze pierwsze kroki w hodowli.
Dużym wsparciem jest również kontrolowanie wyników krwi klaczy i uzupełnianie niedoborów właściwą suplementacją. Profilaktyka może okazać się dużo mniejszym kosztem niż samo leczenie.






